Harcerska Akcja Zimowa - Polana 2015

Tylko w Bieszczady !!! Taką propozycję zorganizowania biwaku zimowego poddali druhowie z sanockiej drużyny. To może w Polanie, a nie w Czarnej padła propozycja i … została przyjęta. Biwak zimowy w Polanie, jako część Harcerskiej Akcji Zimowej  Hufca Sanok, został oficjalnie zarejestrowany i zgłoszony do Kuratorium Podkarpackiego. Termin akcji: 04.02 – 07.02 2015.

Komendantką została druhna przewodnik Katarzyna Chowaniec. Do harcerzy z Sanoka dołączyli harcerze z Hufca Lesko: drużyna z Hoczwi i Polany.  Środa to czas zjazdu, lecz także intensywnej pracy w grupach, spaceru po „Hawajach” mimo intensywnie padającego śniegu i długo oczekiwanego wieczornego świeczkowiska  podczas którego wszystkie zastępy miały możliwość zaprezentowania swoich rodzimych środowisk. Intensywnie wypełniony dzień zakończyliśmy obrzędowymi pieśniami harcerskimi.

Czwartek , pomimo wcześniejszych zapowiedzi stacji Meteo, przywitał nas zachmurzonym niebem, lecz i radością w sercu. Powód? Dzisiaj wspólnie ruszamy w trasę. Cel wyprawy: Serednie Małe – dom  państwa Smoleńskich – aktualnie jedynych mieszkańców tego pięknego miejsca. Humor dopisywał, siły też i po dość krótkiej wędrówce zawitaliśmy
w Serednie Małym  Tu spotkanie z gospodarzem panem Witkiem, krótka opowieść Niny Smoleńskiej, gdzie jesteśmy, więcej niż łyk herbaty, odpoczynek  i … wracamy do Polany. Pyszny obiad autorstwa pani Ani, gry integracyjne wypełniły czas popołudniowy. Dzisiejsze wieczorne świeczkowisko zapowiadało się  wyjątkowo z racji zaproszonych gości: druha harcmistrza ks. Tomasza Latoszka. Jego obecność zwiastowała ważny moment w życiu harcerzy: Damiana i Norberta – złożenie przyrzeczenia instruktorskiego ZHP. Gawęda harcerska, przyrzeczenie, wspólne zabawy i śpiew piosenek i pieśni harcerskich wypełniły dokładnie nasze czwartkowe wieczorne spotkanie.

Dadzą radę czy też nie? To pytanie jakie zadawała sobie kadra biwaku, odnośnie do planów wymarszu w piątkowe przedpołudnie. Decyzja druhny komendantki: idziemy, przerwała rozważania. Wyruszyliśmy do Rosolina ścieżką dydaktyczną. Część z nas pomaszerowała
w kierunku widocznego na horyzoncie stada koni huculskich, inni do jaskini Jahybta.  Jedni
i  drudzy wrócili zmęczeni, lecz zadowoleni. Czas poobiedni wykorzystaliśmy na uczestnictwo we Mszy świętej – pierwszy piątek miesiąca, liturgię przygotowali harcerze,  odpoczynek i przygotowanie biegu harcerskiego. Długo oczekiwana kolacja, film o ks. Bosko i w trasę na wyznaczone stanowiska kontrolne. Sprawdzian wiedzy harcerskiej, wspólna nauka i  zabawa – taki cel miał bieg harcerski zakończony wspólnym ogniskiem. Tu również dwoje harcerzy złożyło swoje  przyrzeczenie harcerskie: druhna Iza i druh Mateusz.

Sobota to ostatni dzień HAZ w Polanie, lecz sprawna organizacja pozwoliła na wygospodarowanie czasu na zabawy i harce śnieżne. Zjazdy z góry na różnorodnym sprzęcie  wypełniły czas do południa.  Obiad, pakowanie, sprzątanie, pożegnalna zbiórka i nadszedł czas rozstania.  Biwak zimowy w Polanie dobiegł końca.

Ks. Jarosław Wnuk

Copyright 2012. Joomla Templates 2.5 | Polana