Zbiórka zastępu Cichociemnych, 07.03.2015 r.

Co będziemy robić w takie ładne popołudnie? A co można robić? Gotujemy!!! Jak to gotujemy? A tak to. Dzisiaj zdajecie  sprawność kuchcika w terenie. Po zajęciu miejsc w naszym żółtku wyruszamy w kierunku Olchowca. Rozdzielenie plecaków i w drogę ,która okazała się wcale nie krótka. Po drodze spotkanie z pilarzami i jesteśmy na miescu. Gorszego nie sposób było sobie wyobrazić. Błoto, błoto, błoto. 

Dwie grupy miały te same zadania: przygotowanie  i rozpalenie ogniska, przyrządzenie potrawy z kiełbasy przy zachowaniu środków bezpieczeństwa i dbałości o estetykę jedzenia. Walka o ogień zakończyła się klęską jednej z grup – nie udało się rozpalić ogniska. Druga wyszła z próby zwycięsko. Zmęczenie ,lecz radośni wróciliśmy do domów, postanawiając: do trzech razy sztuka, następnym razem się uda. Odległość dzielącą nas do auta  wypełniliśmy opowiadaniem o cichociemnym Hieronimie Dekutowskim ps. Zapora – dokładnie 7 marca przypadała rocznica zamordowania tego wielkiego Polaka i patrioty.

Copyright 2012. Joomla Templates 2.5 | Polana