Z życia drużyny

Przekazanie Betlejemskiego Światełka Pokoju - 23.12.2014 r.

Troszkę nietypowo w tym roku miało miejsce przekazanie Betlejemskiego Światełka Pokoju. Odbieraliśmy je nie z Rzeszowa ,lecz z Berezki od druha Tomasza. Kolejnym przystankiem  na trasie okazały się bliskie nam Lutowiska. Tam w GOK-u  reaktywowano drużynę harcerską, która przekazywała światełko lokalnym instytucjom. Zastęp Cichociemnych w dniu 23 grudnia udał się do siedziby gminy Czarna na spotkanie z panem wójtem. Harcerki przekazały światełko, własnoręcznie wykonany stroik, a druh Jarosław złożył w imieniu wszystkich harcerzy 1 Bieszczadzkiej Drużyny Bartoszowej życzenia świąteczno - noworoczne.

Obóz harcerski w Szklanej Hucie, 12-25.07.2014 r.

Podobno, kto nie był w największej bazie harcerskiej w Polsce, ten nie był na prawdziwym obozie. Przygotowań do wyjazdu było sporo, oj sporo. Trzeba było zdobyć  środki finansowe potrzebne do przeżycia, zachęcić harcerzy do wyjazdu. Pomimo szeroko zakrojonej akcji propagandowej chęć udziału w wyjeździe zgłosiło tylko 6 osób. Biorąc pod uwagę liczebność 1 BDB – 16 osób nie było to mało.

Czytaj więcej...

Biwak harcerski w Polanie: 30.04. - 3.05.2014 r.

To  co możemy przyjechać? Usłyszałem takie pytanie od ks. Tadeusza, dyrektora Zespołu Szkół Salezjańskich w Zabrzu. Chcemy zobaczyć piękne Bieszczady i poznać nowych ludzi. Będziemy na „ długi majowy weekend”. Przyjeżdżajcie czekamy – padła odpowiedź z mojej strony.

Czytaj więcej...

Wyprawa do Rajska, 1.02.2014 r.

Spotkanie w bacówce, wspólny śpiew, prezentacja miejsca obozu letniego to pierwsza część zbiórki harcerskiej.  Z niepokojem patrzyliśmy za okno, pytając jedni drugich: pada czy nie? Wreszcie przestało i możemy wyjść.  Poznajemy historię regionalną. W tym celu zastęp Cichociemnych wyruszył w teren mimo bardzo niesprzyjającej pogody. Tym razem jej celem była tzw. kapliczka na Hrabie. Błoto i ponownie siąpiący deszcz nie przeszkodził w osiągnięciu celu. Poznaliśmy jej ciekawą i tragiczną historię. Przemoczeni, lecz radośni wróciliśmy do domów.

Ferie, 21.01.2014 r.

Ferie feriami coś trzeba robić…  Postanowiliśmy wybrać się w teren. Nasze żółtko zabrało Cichociemnych tym razem do Lutowisk. Tu, po krótkim wstępie historycznym o zwyczajach pogrzebowym Żydów, udaliśmy się na kirkut – cmentarz żydowski. Z zaciekawieniem przyglądaliśmy się poszczególnym nagrobkom i ich ornamentyce. Spotkaliśmy też gronostaja, który najwidoczniej nie był spragniony naszego towarzystwa, gdyż szybko czmychnął w krzaki.

Czytaj więcej...

Copyright 2012. Joomla Templates 2.5 | Polana