Wycieczka nad morze klasy VI, 16-21.05.2012 r.

16.05.2012 r. klasa VI wyruszyła na koniec Polski, aż nad Morze Bałtyckie, w okolice Trójmiasta. Pierwszy etap podróży to droga do Sanoka, którą zapewnili nam rodzice. Z Sanoka do Krakowa dojechaliśmy busem, a dalej nocnym pociągiem do Gdyni Głównej. Tu dotarliśmy 17.05, ale to nie koniec! SKM - szybką kolejką miejską dojechaliśmy do miejsca zakwaterowania, do Rumi (Ośrodek Salezjański).

18.05 - wynajętym busem pojechaliśmy do Słowińskiego Parku Narodowego. Tu wędrując po największych wydmach Europy doszliśmy do brzegu morza. Następnie odbyliśmy długi spacer po plaży,w pełnym słońcu, urozmaicany zbieraniem muszlii moczeniem nóg w zimnej wodzie. Pod wieczór podjechaliśmy jeszcze na Przylądek Rozewie - najdalej wysunięty na północ skrawek naszego kraju.

19.05 - z portu w Gdyni wyruszyliśmy statkiem przez Zatokę Gdańską w kierunku Półwyspu Helskiego. Rejs zakończył się w porcie w Jastarni, następnie spacer po miasteczku i dalej koleją dotarliśmy do ostatniej miejscowości na półwyspie - na Hel. Tu zwiedzaliśmy fokarium, latarnię morskąi poszliśmy na szeroką plażę, cały czas usypywaną przez morze przez tzw. procesy akumulacyjne. Zabawom na plaży nie było końca, jeden z uczniów dokonał pełnego zanurzenia w morzu, po czym,w ramach osuszania zgodził się na zakopanie go po uszy w ciepłym piasku.

20.05 - zwiedzaliśmy Gdańsk, jego przepiękną starą część oraz statkiem spacerowym popłynęliśmy na Westerplatte, gdzie stanęliśmy u stóp znanego pomnika upamiętniającego bohaterską walkę żołnierza polskiego z Niemcami podczas II Wojny Światowej. Podczas tego krótkiego rejsu płynęliśmy obok Stoczni Gdańskiej - już niestety nieistniejącej. Sterczą jedynie dźwigi portowe, będące śladem przemysłu stoczniowego, który został przez nasz rząd zlikwidowany.

Wieczorem wsiedliśmy do nocnego pociągu i rankiem dotarliśmy do Warszawy. Tu wjazd na XXX - ste piętro Pałacu Kultury i Nauki, małe zakupy w Złotych Tarasach - największej galerii handlowej w stolicyi wreszcie powrót busem na Podkarpacie. A do Polany dostaliśmy się znów dzięki uprzejmości rodziców, za co serdecznie dziękujemy!

Hanna Myślińska

Copyright 2012. Joomla Templates 2.5 | Polana